Cookie Consent by FreePrivacyPolicy.com
home

Home

search

Odkryj

local_activity Bilety event Terminarz tag

Social Media

Edycja 2021

TAURON Ciepło walczył ambitnie, gwiazdy grały jednak swoje

9 miesięcy temu | 24.09.2021, 20:04
TAURON Ciepło walczył ambitnie, gwiazdy grały jednak swoje

Drużyna TAURON Ciepło kontra Gwiazdy Siatkówki Dolnego Śląska. Co to był za mecz! Przede wszystkim jednak poświęcono go pamięci Romana Gulczyńskiego.

TAURON, który jest tytularnym sponsorem turnieju, już od kilku lat wystawia swoją drużynę. To pracownicy firmy lecz nie są na boisku z przypadku. Po pracy grają w siatkówkę i przez cały rok przygotowują się, by wybiec na parkiet podczas TAURON Gigantów Siatkówki. Co ważne - to drużyna koedukacyjna, mieszana - damsko-męska. No i przede wszystkim - przeambitna.

W tym roku ich rywalem była ekipa Gwiazd Siatkówki Dolnego Śląska. Niby skromna, bo ośmioosobowa, ale za to w jakim składzie: Marcin Nowak, Wojciech Szczurowski, Jakub Markiewicz, Marcin Jarosz, Grzegorz Kokociński, Mariusz Dutkiewicz, Paweł Siezieniewski i Łukasz Tobys. Na ławce trenerskiej legenda Gwardii Wrocław Ireneusz Kłos. Te nazwiska robiły wrażenie.

Wszyscy zawodniczy drużyny gwiazd wyszli na boisko z numerem 12. To hołd złożony tragicznie zmarłemu w styczniu Romanowi Gulczyńskiemu, byłemu siatkarzowi m.in. Gwardii Wrocław. Wojciech Rozdolski - organizator imprezy - powitał przybyłych na trybuny hali w Jelczu-Laskowicach rodziców Romka, a także jego żonę i dzieci. Poprosił o minutę ciszy i zapowiedział, że już w styczniu zorganizowany zostanie pierwszy memoriał poświęcony jego pamięci. Piękna inicjatywa.

Co się działo na boisku? No cóż - zostawmy wynik na boku. Liczyła się przecież najbardziej walka, ambicja i dobra zabawa. A tej nie brakowało! TAURON Ciepło przewyższał dolnośląskie gwiazdy długą ławką rezerwowych więc Dolnoślązacy musieli sobie jakoś radzić. Na boisku wspomogło więc ich przez chwilę... dwóch chłopców od podawania piłek, którzy na co dzień trenują w miejscowym klubie w Jelczu Laskowicach. Trzeba powiedzieć, że wypadli obiecująco! Do gry włączyła się też Pani sędzina, która sprawnie dzieliła piłki na siatce.

No dobrze, a kto podawał piłki, skoro chłopcy grali? Jak to kto?! Byli gwiazdorzy Gwardii - Wojciech Szczurowski i Jakub Markiewicz oraz obecny prezes klubu Łukasz Tobys.

Nie mogliśmy się nadziwić, jak ambitnie walczyła drużyna TAURON Ciepło. Rywali starała się zaczarować filigranowa Renata Białowąs. Dobrym duchem drużyny był Mieczysław Brzeziński, a pod siatką najwięcej zagrożenia stwarzał wysocy Jacek Misztal, Andrzej Grabowski i Dariusz Kudła, który w trzecim secie popisał się pojedynczym blokiem na byłym reprezentancie Polski Pawle Siezieniewskim. To była imponująca czapa! Wszystkim należą się brawa.

O atmosferę na trybunach znał znany (nie tylko) siatkarski spiker Adrian Walczyk. Kto przyszedł ten nie żałował.

Gwiazdy Siatkówki Dolnego Śląska - TAURON Ciepło 3:0 (25:16, 25:22 15:6)

Gwiazdy: Marcin Jarosz, Mariusz Dutkiewicz, Jakub Markiewicz, Paweł Siezieniewski, Marcin Nowak, Grzegorz Kokociński, Łukasz Tobys, Wojciech Szczurowski. Trener: Ireneusz Kłos.

TAURON Ciepło: 5. Jacek Misztal, 6. Paweł Sabak, 7. Dariusz Kudła, 8. Katarzyna Góra, 9. Andrzej Grabowski, 10. Mieczysław Brzeziński, 11. Justyna Dydak-Banaś, 3. Renata Białowąs, 12. Adam Skipiała, 23. Bożena Piasecka, 11. Piotr Młynek.

Udostępnij